środa, 17 października 2012

luźny dzień:)

Dzisiaj w szkole miałam lużny dzień, a miała być kartkówka z chemii, która się nie odbyła.Natomiast jutro moja klasa idzie do kina, ja zostaje. Nie chciało mi sie iść, lekcje mam do 11.30:) A potem na 14 mam być na jazdach u Areczka xd hahaha, świr:D  Więc jutro też lajcik. Ogólnie ciągle ucze sie tych pytań na praawko.  W szkole nawet leci:)!W sobote rano o 7:30 mam być na egzaminie państwowym w Piotrkowie. I do soboty mam czas żeby to ogarnąć:)  W głośnikach leci mi winny, a ja szukam jakiegos dobrego, po dobrej cenie i spełniające moje wymagania(które są nie duże xdd )  ścigacza na stronach. Może yamaha yzf r125? pięknie by było.
 NEVER GIVE UP!
byle do piątku, xoxo

poniedziałek, 15 października 2012

ZŁOTO!

Dzisiejszy dzień należy w 100% do zaganianych. Gdzie nie mam na nic czasu. Na 11 musiałam być na zawodach. Więc sobie trochę pospałam co jest rzadkością w poniedziałkowy ranek:) Nie spodziewałam się, ale mamy ZŁOTO:) Najlepiej biegające dziewczyny tylko z całego Tomaszowa Mazowieckiego-> IIILO:) We wtorek za tydzień mam region. Więc będzie spoko:) Od razu po zawodach, musiałam iść na zdanie egaminu wewnętrznego w auto-bisie:) I zdałam!:) Teraaz czeka mnie tylko państwowy i to by było na tyle w sumie:)Po południu byłam na jazdach od razu tzn raazem z Arkiem, kolegą D i kolegą M byliśmy w Piotrkowie aż do 19:) Dopiero teraz jestem w domu. O 20 zamierzam się wciąć za książki.. ale wątpie żeby mi to jakoś dobrze poszło. Bo nic mi sie już dzisiaj nie chce.Jutro kartkówka z edb, poprawa odp z pp, kartkówka z religii i odp z edb. Pozdrawiam siebie , że sie z tym dzisiaj wyrobię-.-



MOJE ZŁOTO:)

Jutrzejszy plan: wstać, przeżyć , iść spać.
xoxo

niedziela, 14 października 2012

wszystko i nic

Cześć kochani!
Siedzę sobie z maseczką na włosach. Zaraz muszę ją zmyć i szamponetką wezmę włosy. Na czarną kawę. Na włosach koloru nic mi nie zmieni, bo naturalny mój jest identyczny, ale będę trochę błyszczały bo o godzinie 13 mam być u babci na obiedzie. W piątek byłam z K. na półmetku! Tak się ubawiłam, że nogi to mnie bolą od piątku do dzisiaj rana. Ale dobrze było, poszłabym jeszcze raz:) No, ale w listopadzie za nie cały miesiąc następny.. i znów poszaleję xd W dodatku ciągle uczę się testów na prawo jazdy .. w poniedziałek mam egzamin wewnętrzny , więc 3majcie kciuki:) Jak robię testy to mam po 1, 2 a nie raz nawet 0 błędów! W dodatku przed egzaminem mam iść na zawody ( biegać 800 i sztafeta) więc mam nadzieje, że to jakoś przebiegnę:) Pogoda nam jak na jesienne warunki nawet dopisuje z czego ogromnie się cieszę:) Bo należę do zmarzluchów i tylko jakbym mogła to zimy wogólę nie było by w kalendarzu-bynajmniej dla mnie:) Przepraszam was za tak chaotyczny post, postaram się pisać częściej:)

jesień 2011.

XOXO

piątek, 5 października 2012

PRZEPRASZAM

Z góry przepraszam za moją nieobecność. Ale ogrom nauki mnie przytłacza o.o W dodatku w czwartek miałam zawody, z czego prawdopodbnie zajeliśmy 2 miejsce. (ale nie wiem dokłanie)  Co u mnie? żyje z  dnia , na dzień:) Nie narzekając! Jest dobrze! Dzisiaj byłam na małych zakupach , jutro jadę do centrum handolwego- ptak. Poszukać jakiejś sukienki na półmetki. Dlatego, że zostałam zaproszona przed dwóch chłopaków na dwa:) Więc trochę sie pobawie:) Od wrzeesnia chodze na prawo jazdy kategorii A1:) Będę miała  prawko na wiosnę:) Ale wszystko w swoim czasie! Póki co to trzymajcie kciuki:) Bo dopiero mam jazdy:) Własnie siedze i wałkuje te wszytskie pytania, znaki drogowe itd itd .. masakra. Kąpe się i ide zaraz spać bo jutro pobudka o 7.30. Nawet w sobote się nie wyśpię..  niestety nie mam żadnych zdjęć. Ale nadrobię. Może jutro napiszę, trzymajcie się cieplo:)
bardzo motywuje mnie ten demotywator do ćwiczeń. Odchudzam się, przechodze na diete(po raz setny) no ale teraz przed  tymi półmetkami przydałby się .. codziennie aqua slim:) Który stosowałam gdy schudłam 10kg i naprawdę mi pomógł więc szczerze polecam:) Dzisiaj nie poćwicze, bo mam straszne zakwasy w sumie to nawet nie wiem po czym ale dzisiejszy wf- dobił mnie jeszcze bardziej areobikiem. Nie moge sie ruszac, padam.

czwartek, 6 września 2012

prezenty z imprezy

Jak szybko poszłam do szkoły, tak szybko chce już wakacje(no ale jeszcze tylko 296dni) Najważniejsze to pozytywne myślenie.Ogólnie szkoła jak najbardziej pozytywna, nauczyciele całkiem sympatyczni. Ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Aa po drugie jestem bardzo zadowolona z mojego planu. Myślałam że będzie gorszy niż w gimnazjum, jednak myliłam się.

  • Poniedziałek 8-14.20
  • Wtorek 8-14.20
  • Środa 8-14.20
  • Czwartek 8-13.30
  • Piątek 9.45-14.20
Plan nie jest najgorszy, a najlepsze jest to  że nie mam żadnej zerówki:) Ale o czym to ja miałam .. aa o prezentach. Pierwszy, który dostałam to ogromny bukiet szesnastu róż od mojego brata:)
Tata udostępnił mi dom na urodziny i dał kasę tak samo jak i cała rodzina. Mama jednak kupuje mi lustrzankę , ale jeszcze nie moge sie zdecydować na którą dlatego nie wiem jak to wyjdzie:) od mojej przyjaciółki bransoletkę i najpiękniejszy prezent jaki mogłam dostać :
ramka z naszymi zdjęciami:)PIĘKNA! Na sam widok sie popłakałam :) 
I od kolegi  dostałam prześliczną srebrną branzoletkę :*


No i od znajomych:




dwie bombonierki, ale jedną już zjedli:)
aa to jest skarbonka:Dmysz

patrzcie na to, hahahah:D



DOKŁADNIE TAK!
xoxo

niedziela, 2 września 2012

zdjęcia z imprezy

Wczorajsza impreza, którą organizowałam BYŁA PRZE ŚWIETNA! Wytańczyłam się do 7,  nogi wchodzą mi w dupe, spałam dwie godziny ale nic mi tego nie popsuło. Dziękuję wszystkim którzy przyszli! Dostałam świetne prezenty, jestem zaskoczona.. pokaże  w następnym poście, dzisiaj  zdjęcia z imprezy.Nie wnikajmy w szczegóły,co sie tam działo.. zapamiętam ją na długo:) No, ale w życiu zazwyczaj nie jest tak pięknie. Dzisiaj(a w zasadzie przed chwilą) moja najlepsza przyjciółka wyjechała do innego miasta na zawsze. Cholernie mi z tym trudno. I nie umiem sobie na razie z tym poradzić. Reszte dnia przeleże sobie w łóżku z słuchawkami w uszach, na maxie - próbując troche sie ogarnąć. Nie myśleć chociaż o tym na 10 minut, bo jutro do szkoły. Na 9 mam rozpoczęcie.. w sumie to mam ochote iśc na długgii spaaceerr ..


na tym zdjęciu jest dużo osób chociaż to i tak nie wszyscy:)
ja, Hubert, Julita

ja , Alek, Julita



Mamy 40 zdjęć, ale nie wszystkie nadają się żeby pokazać je światu. Więc sobie zostaną gdzieś głęboko w folderach, 
xoxo

piątek, 31 sierpnia 2012

STO LAT!

Jest 1 września godzina 01:35 a ja skończyłam 16lat.Stara dupa ze mnie, nie ma co. I jakoś wcale mnie to nie cieszy, nie moge zasnąć.. nie chciałam mieć tej 16, nie chce się starzeć. W moim wieku każdy chce mieć to 18, ale po co? ja mam odwrotnie, najchętniej bym się zatrzymała na 15. Nie chce tej dorosłości, pełnoletności, odpowiedzialności.. z roku na rok dociera to do mnie coraz bardziej i coraz bardziej zdaje sobie sprawę , że tego nie chcę. Każdy dorosły po 20, 30 chce cofnąć się do naszych lat .. wtedy sie czuje, że żyje. Ja ten czas wykorzystuje jak najlepiej, staram się przynajmniej. Żeby właśnie te lata zapamiętać jak najpiękniej.. pierwsza miłość, pierwszy papieros, pierwsza awantura, pierwsza przyjaźń, pierwszy melanż, pierwsza szóstka i jedynka- to wszystko chce pamiętać jak najlepiej. Drugiego takiego mojego życia nie przeżyje .. Mam jedno życie i chce je przeżyć jak najlepiej. Czas biegnie strasznie szybko, nawet sie nie obejrzę a będę miała to 18..   dobra, przestaje. Bo to bez sensu xd Jeżeli ktoś wgl to przeczytał to gratuluję.

Jutro mam imprezę, będzie ze 30 osób, dużo roboty.. dzisiaj byłam w Łodzi na zakupach kupiłam sobie kurtkę  i jednak postawiłam na krótkie conversy. Nic więcej nie było, nie moge sie na niczym ostatnio skupić.Wieczorem wyszłam z kolegą, który nie źle miesza mi w głowie i potem mam kilku godzinne rozkminy.O 00:00 zadzwoniła moja przyjaciołka z życzenia urodzinowymi, gdy mi składa popłakałam się a ona razem ze mną. Jutro dopiero będę płakać razem z nią. Najbliższa Ci osoba, która zawsze Cie wysłucha i zrozumie nazywana przyjciółką- jutro wyjeżdza z tego miasta na zawsze. Nie moge nawet o tym pisać, bo od razu łzy same nadlewają mi się do oczu. Mam dla niej niespodziankę i na pewno jutro będzie dłuższa o tym notka. I bardzo dużo z nią zdjęć. Nie pisze tutaj o szkole, bo wiem że na każdym blogu o tym pisze a przeciez każdy to wie. Czas biegnie, nastąpić i tak to nastąpi - nic tego nie zmieni. Więc trzeba przywitać się z nowym etapem w życiu- III LO W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM WITA!


Jeżeli ktoś to przeczytał to szczerze gratuluję:) 

xoxo